Syrena – cytaty

MOJA SIOSTRA JUSTINE zawsze wierzyła, że najlepszy sposób na opanowanie lęku przed ciemnością to udawać, że jest naprawdę jasno.

Patrzyłam na nią: moją piękną starszą siostrę, na jej brązowe włosy, które teraz były już na tyle suche, że długimi kosmykami unosiły się na wietrze wokół jej głowy. Nie było nic, co mogłabym powiedzieć – gdy Justine już się na coś zdecydowała, negocjacje nie miały sensu. Posłała mi uśmiech, a jej oczy rozbłysły na tle ciemnych chmur, które zdawały się połykać, to co pozostało z nieba.

Cechy charakteru niezbędne, by sumiennie wykonywać swoją pracę, zwykle przekładają się na życie prywatne.

Wtedy jeszcze nie mogłam o tym wiedzieć, ale właśnie to słowo było ostatnim, jakie miałam usłyszeć z ust Justine.

Nadal uwielbiam ocean, ale jest dla mnie po prostu zbyt o g r o m n y, rozumiesz? Woda potrafi zmieniać kierunek, nabierać rozpędu i bez ostrzeżenia porwać cię za horyzont.

– Nie wiedziałam, że masz siostrę – wtrąciła Paige.

Odwróciłam wzrok. W chwili częściowej szczerości niemal zapomniałam, które sprawy wolę zachować dla siebie.

No dobra, ale chodzi o to, że ona zapisuje najbardziej skryte myśli w najpiękniejszym, najbardziej wyrafinowanym i romantycznym języku świata. Bo taka właśnie jest, albo raczej chce być: piękna, wyrafinowana, przez wszystkich pożądana.

Szybka i ostateczna ucieczka to najlepsze, na co można liczyć, kiedy ktoś rozrywa ci serce na kwadrylion kawałków.

Ale to rodzaj piękna, który odrzuca, sprawia, że czujesz się niezręcznie. Tak jak wtedy, gdy jesteś w muzeum sztuki i masz poczucie winy z powodu samego patrzenia, bo pracownicy ochrony śledzą każdy twój ruch. Ona o tym wie i nie ma oporów, żeby to wykorzystać, żeby dostać to, czego chce.

– Historia się powtarza – oznajmił. – A żeby odkryć, co się dzieje teraz, trzeba zbadać, co zdarzyło się w przeszłości.

Po raz pierwszy od nie wiem jak dawna moje serce łomotało z innego powodu niż ze strachu.

Moje usta nie zdążyły jeszcze dotknąć jego ust, kiedy zacisnął dłonie na mojej talii i przyciągnął do siebie. Pocałował mnie tak, jakby jego serce przestało bić, gdyby tego nie zrobił […].

Chciałem ją wspierać. Chciałem zrozumieć czego tak bardzo się boi, żeby pomóc jej się z tym zmierzyć. Sądziłem, ze jeśli z moją pomocą przestanie tak bardzo się bać, być może będziemy mogli być razem.

Jednak mimo przykrego losu, jaki go spotkał, od szyi w górę mężczyzna sprawiał wrażenie, jakby pragnął to powtórzyć.

Bowiem na twarzy martwego rybaka gościł błogi uśmiech.

Jak te piękne  m i t o l o g i c z n e  istoty, które wabiły żeglarzy na śmierć? – Potrząsnęłam głową. – To nie „Odyseja”. To się dzieje naprawdę: tu i teraz.

Poczułam ucisk w żołądku. Tak bardzo skupiałam się na tym, by nie uwierzyć w ani jedno słowo z opowieści Olivera, ze nie zastanowiłam się nawet, co by było, gdyby to wszytsko rzeczywiście okazało się prawdą.

Mogłaby go zabić. I wszystko wskazuje na to, że gdyby nie odłączyła się od pozostałych, zrobiłaby to. Nie dlatego, że by tego chciała, ale dlatego, że tego by od niej oczekiwały. One nie chcą, by ktokolwiek wiedział, kim są naprawdę.

Ja, wieczny tchórz i zwolenniczka przypisywania cech paranormalnych nocnym odgłosom, byłam bardziej skłonna akceptować nielogiczne, irracjonalne teorie.

– Wiesz o czymś jeszcze. – Nie byłam tego pewna, dopóki nie powiedziałam tych słów na głos.

Wiesz o czymś, o czym ja nie wiem. To dlatego cała ta historia ma dla ciebie sens.

– Simon – mocniej ścisnęłam mu dłoń, kiedy próbował ją uwolnić. – Powiedz mi. Jeśli myślisz, że tego nie udźwignę, cokolwiek to jest, uwierz mi: udźwignę to. – Przyglądałam się jak patrzy w strugi deszczu.

– Kiedy tylko ją zobaczyłem, wszystko inne stało się nieważne. Las, poszukiwania, wszystko, co miało miejsce w ciągu ostatnich tygodni…

– Więc ja też – odgadłam, spoglądając przez przednią szybę.

Uczucie jest podobne do unoszenia się na wodzie, która powoli, łagodnie wciąga cię pod powierzchnię. Czujesz, że zanurzasz się głębiej, ale nie możesz tego zatrzymać, a zresztą to wcale nie jest nieprzyjemne, więc wcale nie próbujesz. W pewnym sensie poddajesz się temu i pozwalasz, by woda wciągała cię głębiej i głębiej, aż przestajesz słyszeć cokolwiek.

Zamknęłam oczy. Jedyne, czego chciałam się dowiedzieć, to prawda o tym, co przytrafiło się Justine i co właściwie zajmowało ją w ciągu ostatnich miesięcy przed śmiercią. Chciałam tylko poznać odpowiedź na kilka pytań, żeby zrozumieć, dlaczego skoczyła, uporać się z tym i znów zacząć żyć. Jakim cudem stamtąd zabrnęłam aż tutaj?

Starałam się rozszyfrować wyraz jego twarzy, rozdarta pomiędzy chęcią błagania go, żeby przestał, a pragnieniem, żeby mówił dalej.

To tak, jakby Simon stał się moją nocną lampką; nawet gdy nie było go przy mnie, rozświetlał mrok i już dłużej nie musiałam się bać.

Niczego się nie bała. Wszyscy ją za to kochali. J a  ją za to kochałam.

Reklamy

3 responses to “Syrena – cytaty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: