W otchłani – cytaty

Odwróciłem się, pozwalając, by słowa Doktorka oderwały moją uwagę od dziewczyny z włosami jak schyłek bezchmurnego dnia. Najstarszy uczył mnie o starożytnych ludach, które wyznawały kult słońca. Nigdy tego nie rozumiałem – przecież słońce to tylko kula produkująca światło i ciepło. Jeśli jednak słońce Sol-Ziemi mienie się barwami i światłem jak włosy tamtej dziewczyny, to potrafiłbym zrozumieć, dlaczego starożytni oddawali mu cześć.

Czasem rzucałam się na materac, zaciskałam powieki i śniłam. Potrafiłam prześnić w ten sposób całe swoje życie, lecz gdy wreszcie się obudziłam, stwierdzałam z zaskoczeniem, że wskazówka zegara przesunęła się o kilka marnych minut.

Doktorek to dobry człowiek, ale na każdy problem ma tylko jedną odpowiedź:  leki. Nie lubi czuć, żadnych uczuć; woli spokój i pełną kontrolę.

To właśnie dlatego trzymał się tak gzyfowo blisko Najstarszego. Obaj myślą w taki sam sposób.

-Wiem, że ci ciężko. Jesteś inny.

-Tylko trochę.

-Och, bardziej niż trochę. Sam wiesz o tym najlepiej.

Odwróciłem się do fragmentu fałszywego okna. gwiazdy były kłamstwami. Przez chwilę je miałem, ale nie były prawdziwe.

[…] bo właśnie takie są sny: przeplatają się ze wspomnieniami i scenami, lecz nigdy nie są prawdziwe. I właśnie za to ich nienawidzę.

I chyba nie ma żadnego znaczenia, że zostawiłam na Ziemi życie. Chyba nie ma znaczenia, że kochałam Ziemię i że wszyscy moi przyjaciele żyli, starzeli się i umierali, podczas gdy ja leżałam w trumnie, otulona mroźnym snem.

Zwykle śnię o Ziemi. Chyba dlatego, że nigdy nie chciałam jej opuszczać.

I właśnie dlatego zamknięte drzwi wydały mi się czymś dziwnym. Po co zamykać drzwi, których nikomu nie przyszłoby do głowy forsować?

Zrozumiałam, że już za chwilę rozpocznie się proces zamrażania, a całe moje życie zamieni się w obłoczek pary, który z sykiem umknie przez szparę w drzwiczkach.

Przez ciasną przestrzeń komory przemknął zamrażający błysk. Byłam zakuta w lodzie. Byłam lodem.

Kiedy jeden z techników naparł na przednią ściankę kriokomory, by zatrzasnąć mnie w tej kostnicy, wyobraziłam sobie, że po drugiej stronie niewielkich drzwiczek czeka mój własny książę z bajki – że naprawdę obudzi mnie pocałunkiem i spędzimy razem cały kolejny rok.

Pokręciłam głową. Czy oni naprawdę n i c z e g o nie rozumieli? Przecież rok robił ogromną różnicę! To byłby rok dłużej z Jasonem, dodatkowy rok życia! Podpisała kontrakt na trzysta lat, a nie na trzysta jeden!

Góry, kwiaty, niebo… Ziemia. Za tymi drzwiami czekała Ziemia. I życie.

W jednej chwili mam jeszcze z nami była, a w następnej wszystko, co czyniło ją mamą, skostniało i zlodowaciało.

Leżała w przejrzystym pudle w zupełnym bezruchu, jakby się bała, że pęknie, jeśli choćby drgnie. Już wyglądała na martwą.

Pomogli mamie położyć się w przejrzystej kriokomorze, którą można by pomylić z trumną, gdyby nie fakt, że trumny mają poduszki i wydają się o wiele wygodniejsze. To było raczej pudełko na buty.

Albowiem kochają mnie ci, którzy odnaleźli naukę w fikcji

Najstarszy uważał, że władza jest kontrolą, że najlepszy przywódca to człowiek, który wymusza posłuszeństwo. A teraz, kiedy trzymałem Amy tak blisko, wreszcie dotarła do mnie prosta prawda – władza nie jest kontrolą; jest siłą i możliwością dzielenia się tą siłą z innymi. Nie jest przywódcą ten, kto zmusza ludzi, by czynili go silniejszymi, lecz ten,kto z chęcią odda część w ł a s n e j siły, aby ci ludzie mogli stanąć na własnych nogach.

To właśnie tej wiedzy brakowało mi od chwili, gdy zrozumiałem, że urodziłem się, by zostać przywódcą „Błogosławionego”. Rola przywódcy statku nie ma nic wspólnego z udowadnianiem, że jest się od kogoś lepszym, z rozkazywaniem, narzucaniem swojej woli i manipulowaniem.

Przywódca nie tworzy pionków – tworzy ludzi.

Chociaż… Skoro moje ziemskie życie musi się skończyć, niech skończy się obietnicą.

Niech skończy się nową nadzieją.

-Nie zostawisz mnie? – spytałam szeptem.

-Nigdy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: