Mroczny płomień – cytaty

Jesteś tylko pionkiem w jego chorej gierce. On dostrzega wszystkie twoje słabości i używa ich, by pociągać za sznurki, jakbyś była marionetką.

Przecież w ciągu ostatnich czterystu lat był świadkiem tysięcy zmian mojego nastroju, słyszał mój głos w milionie jego odmian i doskonale wie, jak się zachowuję, gdy unikam odpowiedzi.

Pamiętam, co Miles powiedział mi kiedyś o aktorstwie – chodzi  w nim o projekcję, po wielokroć powtarzaną – trzeba wierzyć w kłamstwo tak gorliwie, by publiczność także w nie uwierzyła.

Postanowiłam uciec od swoich problemów, ale nie udaje mi się zajść zbyt daleko, bo nagle zaczynam rozumieć stare powiedzenie, które przeczytałam na kubku mojej nauczycielki angielskiego w ósmej klasie: Dokądkolwiek pójdziesz – tam będziesz.

Nie można uciec od problemów. Nie da się biec dość szybko, by całkowicie ich uniknąć To moja podróż i nigdy się od niej nie uwolnię.

Dzieci mają wrodzony talent, bo są otwarte na nowe możliwości. Dopiero później, gdy odkrywają, że społeczeństwo nie uznaje takich spraw, ukrywają swoje zdolności. Przeważa pragnienie, by być akceptowanym.

Jeśli czegokolwiek się ostatnio nauczyłam, to tego, że stawianie oporu nie przynosi efektu. Walka przeciwko temu, czego nie chcę, jedynie wzmacnia tę rzecz.

Postanawiam to jednak zignorować. Zrzucić z siebie, nie myśleć. Po raz pierwszy od bardzo dawna w końcu czuję się silna, pewna siebie, i nie pozwolę nikomu zasiać we mnie nawet odrobiny wątpliwości.

Ciemność zniknęła, pokonana przez światło, i nie ma możliwości, by coś poszło nie tak.

Nie martw się. Tym razem wiem, co robię. Tym razem będzie inaczej. Zobaczysz.

Nigdy nie tracisz czujności, nigdy nie pozwalasz sobie na bliskość – nie masz więc pojęcia, jak kochać i być kochanym, bo nigdy od nikogo nie doświadczyłeś miłości. Jestem pewna, że mogłeś dokonać innych wyborów i bez wątpienia byś to zrobił, jednak trudno podarować ludziom coś, czego sam nigdy nie miałeś, nigdy nie doświadczyłeś. Dlatego ci wybaczam.

Wchodzisz tu jak do siebie, zakłócasz moją prywatność tylko po to, żeby powiedzieć mi, jak mnie kochasz?

Sześćset lat – i nikt nigdy prawdziwie cię nie kochał. To smutne.Właściwie tragiczne. Tylko że to nie jest twoja wina.

Mimo tego, co zrobiłeś, wybaczam ci. A ponieważ ci wybaczam i cię uwalniam, nie możesz już na mnie wpłynąć i mnie zranić.

Taka jest prawdziwa miłość. Nie można jej zniszczyć – jest wieczna i przetrwa największą nawet burzę.

Zresztą zaraz pokażę mu, jak nudna staje się taka gra, w której uczestniczy tylko jedna strona.

-Słucham? Myślisz, że nigdy nie zrobiłem niczego dobrego?

-Myślę, że od dawna nie. Mogłeś zapomnieć, jak to się robi.

Jest więcej, dużo więcej. Więcej, niż potrafisz sobie wyobrazić. Rzeczy, które widzisz tu, są tylko maleńkim elementem dużo szerszej perspektywy. Mam wrażenie, że w brew temu co mówisz, przeczuwałeś to.

Szanuję twoje szczęście, mówiłem ci to już. A kiedy nareszcie dokonasz ostatecznego wyboru, wybierzesz któregoś z nas, chcę, by to był sprawiedliwy wybór. Tym razem naprawdę chcę, by był sprawiedliwy.

Wiem, że kazałem ci postąpić inaczej, ale gdybym znalazł się na twoim miejscu, zrobiłbym to samo.Póki życia, póty nadziei, prawda? Takie przynajmniej jest moje motto os ostatnich sześciuset lat.

Z trudem łapię oddech, poddaję się ogarniającemu mnie atakowi paniki, temu przemożnemu uczuciu, że to jeszcze nie koniec, że wydarzy się więcej, i to całkiem niedługo.

Bez względu na wszystko, zmierzymy się z tym r a z e m. Tak robią bratnie dusze. Właśnie tak robią.

Reklamy

One response to “Mroczny płomień – cytaty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: