Osaczona – cytaty

Ale też w jakiś sposób zdesperowana. Może wybuchała zbyt głośnym śmiechem, a może jej uśmiech był zbyt nieobecny.

Nigdy nie chciała słyszeć o maszynie do pisania. Nie bez słuszności uważała, że redaktor kolumny plotkarskiej kupi tekst napisany nawet w suahili, o ile będzie wystarczająco pikantny. Okazało się, że kupił nie tylko jej teksty, ale i ją. Wszystko w ramach małżeństwa z rozsądku.

Lorne Tibbetts, nowy szef policji, znakomicie pasował do tej klaustrofobicznej scenerii. Wyglądał jak maleńki klocek schludnie ubrany w mundur khaki i dodającą wzrostu czapkę, która, jak przypuszczał Chase, miała przykrywać łysinę.

Wyrzucają drzwiami, wracam oknem.

Chase stanął z boku. Właściwie wolał stać, bo mógł rozprostować przykurczone po jeździe nogi.

Ale po dziesięciu minutach nie było mu już tak wygodnie. Z trudem koncentrował się na rozmowie. Czuł się niemal jak ta obumarła paprotka w rogu.

Chodźmy do mojego pokoju. To jedyne spokojne miejsce w tym akwarium.

Tibbetts zadawał, pytania, Evelyn odpowiadała na nie tym swoim półszeptem, który mógł wprowadzić słuchacza w stan hibernacji.

Bzy pięknie zakwitły w tym roku. Podjazd wymagał wymiany nawierzchni. Zwykłe rozmowy przy rodzinnym stole.

Nareszcie. W butach na wysokim obcasie krew nie dopływa mi do mózgu.

Spojrzenie tych szarych oczu, jasnych i wilgotnych, mogło pozbawić każdego mężczyznę resztek zdrowego rozsądku. Siedziała po drugiej stronie pokoju, ale nawet z takiej odległości sama jej obecność działała na niego jak odurzające perfumy.

Reklamy

One response to “Osaczona – cytaty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: