Igrzyska śmierci

Tytuł: Igrzyska śmierci

Tytuł oryginalny: The Hunger Games

Seria: Igrzyska śmierci (Tom I)

Autor: Suzanne Collins

Polskie wydawnictwo: Media Rodzina

Ilość stron: 352

Akcja dzieje się w przyszłości, na pozostałościach Ameryki Północnej. Zostało utworzone na nich państwo zwane Panem ze stolicą w Kapitolu, niegdyś podzielone na 13 dystryktów. Pewnego dnia doszło do buntu. Kapitol stłumił powstanie niszcząc 13 dystrykt. Na pamiątkę tego co roku organizowane są Głodowe Igrzyska. Każdy dystrykt musi dać dziewczynkę i chłopca, by walczyli na śmierć i życie z innymi trybutami, ku uciesze kapitolińskich mieszkańców…

Po przeczytaniu ostatniej kartki, ostatniego zdania pomyślałam Łaaaał!. Nigdy wcześniej nie czytałam takiej książki o tej tematyce. Tyle emocji… Wciąż nie mogę się pozbierać.  Cudowna  narracja w pierwszej osobie. Dzięki temu utożsamiałam się z bohaterką. Nie do wiary ile książka może wzbudzić uczuć. Były w niej momenty i wesołe i smutne, tak że łzy cisnęły mi się do oczu. Po przeczytaniu powieści wpadłam w otępienie trwające tydzień. Wystarczyła myśl o umierającej przyjaciółce bohaterki i już płakałam. I tak wyszło, że płakałam oglądając telewizję, płakałam myjąc naczynia, płakałam sprawdzając facebooka 🙂 Ale dość zanudzania o mnie!

Świat, który stworzyła Collins jest po prostu przerażający. Naprawdę. Człowiek zaczyna się zastanawiać, czy właśnie tak będzie wyglądać nasz przyszłość. Czytelnik popada w zadumę i myśli, co by zrobił, gdyby to on szedł na pewną śmierć. Wspaniale opisane są uczucia Katniss do Peeta. Przeplatanie zwykłych przyjacielskich gestów z ciągłą niepewnością i strachem, że będą musieli zmierzyć się na arenie, a także ta niepewność co do uczuć Peeta i tego czy jego miłość do Katniss nie jest tylko zagrywką na potrzeby igrzysk.

…publiczność okazuje największe nieposłuszeństwo, na jakie jest w stanie się zdobyć. Milczy. W ten sposób mówimy, że nie ma zgody. Nie ma aprobaty. Wszystko jest nie tak.

Ogromnie wzruszył mnie szacunek mieszkańców 12 dystryktu do Katniss. Jestem pewna, że kibicowali jej przez cały czas, gdy dzielnie walczyła. Co do samej Katniss to spotykamy się z bohaterka niemal idealną, silną, wysportowaną, dobrą, dzielną. Wręcz istny przykład. Sądzę, że była trochę zbyt idealna i przez to nieco odległa czytelnikom, jednak wszystko dochodzi do normy na końcu.

Podsumowując polecam tą powieść każdemu. Należy do takich książek, których nigdy się nie zapomina!

 

Klikajka:

Reklamy

7 responses to “Igrzyska śmierci

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: